nowości w bibliotece

09.2018

PODWIECZOREK ŻYCIA

autor: GRAFF MARZANNA

rodzaj utworu: komedia

klasyfikacja gatunkowa: KOMEDIA

łączna obsada: 2

liczba ról męskich: 1

liczba ról żeńskich: 1

liczba stron: 53 s.;

odbiorcy: Dorośli.

sygnatura: 12760

Anna i Jacek są małżeństwem z wieloletnim stażem. I on i ona mają swoje przyzwyczajenia, stereotypowe zachowania, które irytują w codziennym życiu, ale i scalają związek. Jacuś choruje na przeziębienie, przeżywa lęki egzystencjalne związane z przemijaniem. Anusia parzy kawę, pociesza, stabilizuje złe emocje męża. Są dla siebie mili i uczuciowi, ale kiedy Jacek nie patrzy Anną wstrząsa złość, a "z offu" słychać piosenkę Danuty Błażejczyk Królem swego życia bądź. Jacek, by ratować się przed czarnowidztwem wieku "późnej młodości" decyduje się na podążanie za modą, którą obserwuje u kolegów. Dlatego kupuje kamizelkę z mnóstwem kieszonek, która będzie mu niezbędna w czasie wędkowania. Anna z niekłamanym niesmakiem odnosi się do wyglądu kamizelki. Pomimo gróźb, Jacek jednak nie wyrzuca ubrania. Za to spotyka się potajemnie ze swoją pierwszą, miłością z podstawówki. Anna, w związku z tym, zaczyna być sfrustrowana, zazdrosna. Tym bardziej, że wieloletnia przyjaciółka, w telefonicznej "troskliwej" rozmowie, zadaje jej pytanie o stabilność związku. Anna widzi, że Jacek się od niej odwraca. Bez ustalenia wychodzi na spotkania z kolegami, a żona zostaje sama w domu. Znów słychać z offu piosenkę Danuty Błażejczyk, ale teraz ma ona inny wydźwięk. Kiedy Jacek, następnego dnia, ma kaca, wydaje mu się, że w malignie widzi przed sobą Annę przebraną za pielęgniarkę. Najpierw myśli, że umarł, później, że umiera. Pielęgniarka Ula, przebrana Anna, proponuje Jackowi na pół erotyczną grę, która ostatecznie doprowadza do rozbudzenia namiętności i ożywienia związku. W kolejnej odsłonie - Jacek przynosi Annie książkę, która została właśnie wydana. Oboje wiedzą, że jest to ich dzieło ich wspólnego życia. Kiedy idą do sypialni, by świętować sukces, "z offu" słychać piosenkę Danuty Błażejczyk.