nowości w bibliotece

09.2018

CARMEN

autor: BIZET GEORGES

autor przekładu: GRZEGORZEWSKA BARBARA, SIKORSKA-MISZCZUK MAŁGORZATA

autor libretto: MEILHAC HENRI, HALÉVY LUDOVIC

rodzaj utworu: libretto

klasyfikacja gatunkowa: LIBRETTO, OPERA

informacje dodatkowe: Libretto wieloobsadowe.

liczba stron: 71 s.;

liczba aktów: 4

odbiorcy: Dorośli.

sygnatura: 12770

Na placu przed fabryką pojawia się Micaela, nagabywana przez nudzących się żołnierzy. Ona jednak czeka na Don Josego - ochotnika z jej wioski, w którym jest zakochana. Przyniosła mu list od matki. Tymczasem z fabryki wychodzą robotnice - wśród nich oczekiwana z niecierpliwością przez żołnierzy - piękna Cyganka Carmen. Rzuca kwiat Don Josemu, który natychmiast się w niej zakochuje. Kiedy Carmen wdaje się w bójkę z koleżanką z fabryki i zostaje uwięziona przez żołnierzy, Don Jose ulega jej namowom i uwalnia dziewczynę. Sam trafia za ten czyn na dwa miesiące do więzienia. Kiedy wychodzi, znajduje Carmen w gospodzie, tańczącą dla żołnierzy. Nie musi długo namawiać Don Josego, aby zdezerterował z pułku i przystąpił z nią do bandy przemytników. Po kilku miesiącach Carmen jest jednak znudzona nowym kochankiem i zwraca swoją uwagę w stronę torreadora Escamillo. Don Jose jest zrozpaczony. Nawet wizyta Micaeli błagającej go w imieniu matki i swoim, aby wrócił do porządnego życia, nie potrafi zdjąć z niego czaru, jaki rzuciła na niego Carmen. Kiedy Cyganka odchodzi z torreadorem, Don Jose śledzi ją w trakcie walki Escamillo na arenie i usiłuje przekonać do powrotu. Wyśmiany przez kobietę, doprowadzony do ostateczności, zabija ją nożem przy dźwiękach aplauzu dla triumfującego na arenie Escamillo. Z recenzji: "Andrzej Chyra i Małgorzata Sikorska-Miszczuk do "Carmen" podeszli inaczej. Zwrócili uwagę na całą dwudziestowieczną mitologię narosłą wokół niej. Potraktowali operę Bizeta nie jako okazję do prezentacji hiszpańskiego folkloru, lecz uniwersalną historię o dwóch skonfliktowanych światach. Twórcy nie zaproponowali jednak przekonującej ramy interpretacyjnej, w którą można by wtłoczyć "Carmen". Rozgrywa się ona wszędzie i nigdzie". (Marcin Bogucki, W próżni, dwutygodnik.com, https://www.dwutygodnik.com/artykul/7868-w-prozni.html)