nowości w bibliotece

01.2018

PAMIĘTNIKI CZECZEŃSKIE. PAMIĘTNIK POLINY ŻEBERCOWEJ

autor: ŻEBERCOWA POLINA

autor przekładu: PIOTROWSKA AGNIESZKA LUBOMIRA

rodzaj utworu: inne

klasyfikacja gatunkowa: INNE

liczba stron: 95 s. ;

odbiorcy: Dorośli.

sygnatura: 12567

Polina mieszka w Groznem, ma dziewięć lat i na własne oczy obserwuje okrucieństwa wojen rosyjsko-czeczeńskich. Zaczyna je opisywać w swoim pamiętniku, jak stwierdzi w pewnym momencie, będącym jedynym przyjacielem, któremu może zaufać. Świat Poliny stopniowo bowiem rozpada się: zniszczenia i bombardowania wojenne powodują, że rzeczywistość staje się kompletnie niezrozumiała. Dorośli okradają zbombardowane mieszkania, a dzieci ze szkoły zaczynają wytykać Polinie jej rosyjskie pochodzenie. Razem z matką, która nie jest w stanie zapanować nad nerwami i często na Polinie odreagowuje swoje frustracje, dziewczynka przeżywa kolejne koszmary wojny: zniszczenia miejsc, w których się chronią, śmierć znajomych i zupełnie obcych ludzi, którą może oglądać na każdym kroku, tułaczkę z mieszkań do mieszkań, piwnic i innych kryjówek, gdzie mogą czuć się nieco bezpieczniej w trakcie kolejnych bombardowań, głód i zatracenie wszelkich moralnych zasad w obliczu nieszczęścia. Polina przetrwa obie wojny, wyjedzie z Groznego do Rosji, gdzie jednak nie jest w stanie zrozumieć ludzkiej mentalności, co powoduje ogromną tęsknotę za Czeczenią. Jej dzienniki kończą się wezwaniem do pokoju na całym świecie: "Niech tunel z krwawego słońca zabierze do lepszego świata wszystkie błądzące dusze. Niech koła zamachowe wykonają swój obrót".Z zapowiedzi przedpremierowych: "Tu nie ma dobrych i złych, nie ma ocen. Jest relacja świadka. A świadek mówi nam: wojna to piekło. I nikt nie ma w niej racji, bo najbardziej cierpią przez wojnę ci, którzy jej nie rozpoczynali - niewinni cywile. W relacjach Żerebcowej wybrzmiewają przemilczane i faktyczne zeznania wszystkich ofiar. To głos uczciwy i odważny. Porażający. Wychodząc od zapisków o konkretnej wojnie, spektakl przemienia się w przypowieść o wszystkich wojnach, podczas których ludzie zabijają się nawzajem, a dzieci dorastają, patrząc na świat pełen bólu i okrucieństwa. Wsłuchajmy się uważnie w głos świadków - dzieci, które musiały zmierzyć się z przemocą i niesprawiedliwością, nauczmy się od nich i weźmy odpowiedzialność za ich los. Wyjdźmy ze strefy komfortu i przestańmy udawać, że nas to nie dotyczy. Nie ma cudzych wojen i cudzych dzieci, wszystko jest wspólne, nasze. Krzywda dziecka pozostanie krzywdą, niezależnie od miejsca i czasu, w których została wyrządzona. Człowieczeństwa nie określają granice państw".https://www.1944.pl/artykul/spektakl-teatralny-dziennik-czeczenski-polin,4683.html