nowości w bibliotece

02.2018

NIEZWYCIĘŻONY

tytuł oryginału: INVINCIBLE

autor: BETTS TORBEN

autor przekładu: SEMIL MAŁGORZATA

rodzaj utworu: dramat

klasyfikacja gatunkowa: DRAMAT

łączna obsada: 4

liczba ról męskich: 2

liczba ról żeńskich: 2

liczba stron: 83 s. ;

liczba aktów: 2

odbiorcy: Dorośli.

sygnatura: 12600

Emily i Olivier są przedstawicielami londyńskiej klasy średniej. On był urzędnikiem w rządowych instytucjach i został zredukowany. Ona jest działaczką społeczną i artystką. Mieszkają razem z jej matką, która wymaga opieki. Emily jest nadwrażliwa, wciąż prosi Oliviera, by sprawdzał, czy z ich dziećmi jest wszystko w porządku i choć nie lubi swojej matki, wciąż musi się nią zajmować. Tak, jakby już nigdy nie chciała dopuścić do sytuacji, że nie wypełnia swoich obowiązków w pełni. Obowiązków wobec rodziny i wobec świata. Osłabienie uwagi, zaniedbanie obowiązku, raz jeden w przeszłość, doprowadziło do śmierci ich dziecka. Redukcja zatrudnienia w pracy Oliviera zmusza rodzinę do zmiany miejsca zamieszkania. Już bez matki, która pozostaje w Londynie, para przenosi się na przedmieścia. Tam próbuje wejść w struktury społeczne, nawiązać kontakt z najbliższymi sąsiadami. Alan i Dawn, rodzice dwóch córek, są mniej więcej w tym samym wieku co Emily i Olivier, żyją w równoległych światach. Dawn jest wyzywającą ex-pięknością, bezpośrednią w sądach i dość prostym spojrzeniem na rzeczywistość. Alan uwielbia futbol i swojego kota. Emily, świadoma klasowych nierówności, która widzi w jaki sposób struktury państwa wykorzystują obywateli, jak wielkie korporacje niszczą handel sąsiedzki i elementarne więzy, nie może znaleźć porozumienia z entuzjastką okolicznego sklepu sieci Tesco. Olivier jest bardziej wyrozumiały, ale ani nie napije się z Alanem piwa, ani nie pogada o piłce nożnej, bo woli krykiet. Ma jednak więcej wyczucia i wrażliwości. Rozumie nostalgię Alana za czasami, kiedy ten służył na lotniskowcu, rozumie, że jego próby malarskie i obrazy przestawiające ukochanego kota Vince’a są dla sąsiada bardzo ważne. Rozumie też, że relacja Alana i Dawn jest wypalona, zupełnie tak, jak jego i Emily.Tego zrozumienia i akceptacji dla odmienności nie ma w Emily. Ona jest za tym, by mówić szczerze i otwarcie. Dlatego mówi o politycznych układach, o biednym przedmieściu i bogatym centrum, o tym, że mieszkają tutaj, bo chce by jej dzieci zobaczyły jak wygląda prawdziwy świat. Ale boi się wysłać swojego synka do miejskiej szkoły. Nie boi się również surowo ocenić prac malarskich Alana, choć wie, że go tym zrani, odbierze mu radość i złudzenie aspirowania o "klasę wyżej". Nie zgadza się również z decyzją najstarszego syna Dawn i Alana, który zaciągnął się do wojska i naraża życie "na wojnach z talibami". W ten sposób godzi we wrażliwy punkt sąsiadów. Podważa ich przydatność narodową i społeczną. Emily i Olivier coraz gorzej czują się na przedmieściach, nie mogą się też porozumieć. Dochodzi do wielkiej awantury, kiedy mężczyzna mówi pewnego dnia, że zapisał się do Partii Pracy. Jest to przyczynek do wyciagnięcia wszystkich zaszłości w ich relacji i ich stosunku do świata, społeczeństwa, własnych przodków i rodziny, wreszcie siebie samych. Konflikt kończy wyznanie Oliviera, że przypadkowo zabił kota sąsiadów - ukochanego Vince’a. Wie, że Emily nienawidziła tego zwierzęcia, bo niszczył jej ogródek i straszył świnki morskie. To doświadczenie łączy na nowo parę, bo trzeba zdecydować, czy przyznać się do winy, czy zachować tę wiedzę dla siebie. Ostatecznie Emily przekonuje Oliviera, ze należy o wszystkim powiedzieć Alanowi. Kiedy Olivier zbiera się do tego, w drzwiach ich domu staje Alan. Nawiązuje się dialog, w którym jednocześnie omawiane są dwie sprawy: zabójstwo kota i zdrada Dawn z Olivierem, o której chwilę wcześniej dowiedział się Alan. Konfrontacja, dość zabawna, w której Emily nie wie o czym mowa tak naprawdę, a gra pierwsze skrzypce pocieszycielki, doprowadza do ogólnego rozgrzeszenia i wybaczenia wszystkich prędkich słów, które padły w czasie poprzednich spotkań. Jednak największa zadra w relacjach wciąż tkwi nienaruszona - Alan i Dawn nie mogą się porozumieć. Ona nie może wybaczyć Alanowi, że zmusił jej syna do wyjazdu na wojnę. Myśli bowiem, tak samo jak Emily, że ich klasa społeczna jest zmanipulowana i wykorzystana jako mięso armatnie dla wielkich interesów korporacji i państw. Nie będzie między nimi porozumienia. Bo tu nie chodzi o to, kto kogo zdradził, kto się kim znudził, kto ma co komu za złe. Chodzi o to, że są nieistotni, bezwolni i bezużyteczni i nic się w tej kwestii nie zmieni. Olivier i Emily wyprowadzą się z przedmieść z powrotem do Londynu, bo otrzymają spadek. A Dawn i Alan będą co najwyżej mogli pójść sobie na tamę i zjeść kanapki wygrzewając się w słońcu. Tekst dramatu jest spektakularnie powiązaną siecią dialogów, które metodą szkatułkową odkrywają kolejne konteksty życia głównych bohaterów.