nowości w bibliotece

03.2018

BAŚŃ O DZIELNYM RADOMIRZE

autor: GUŚNIOWSKA MARTA

rodzaj utworu: dramat

klasyfikacja gatunkowa: DRAMAT DLA DZIECI, BAŚŃ

informacje dodatkowe: Od autorki: "Opowiadaczami Historii są Aktorzy - Trupa złożona z pięciu osób. Jeden Aktor odpowiada za Konia, jeden za Radomira, pozostali za inne Postaci - Sowę, Muchę, Kreta, Czarnoksiężnika, Kasztelana, Handlarkę? Można podzielić Ich wedle upodobania?"

liczba stron: 37 s. ;

liczba aktów: 3

odbiorcy: Dzieci.

sygnatura: 12618

Dzielny rycerz Radomir i jego Koń marzący o paputkach, które ochronią jego kopytka, przemierzają świat, aby odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Docierają do Zaklętego Miasta, które Radomir uznaje za najpiękniejsze, jakie w życiu widział. Zwłaszcza, kiedy dostrzega piękną Rusałkę zamieszkującą przepływającą przez miasto rzekę. Postanawia zdjąć z niej czar, nie wie jednak, jak się do tego zabrać. Spotyka Sowę cierpiącą na przewlekłą bezsenność, która opowiada mu legendę o Zaklętym Mieście i Zamku Tysiąca Komnat. Dawno temu stało tutaj miasto, w którym panowała wieczna wesołość. Kiedy jednak jej odgłosy dotarły do Czarnoksiężnika, zabronił mieszkańcom się śmiać. W mieście zapanowała cisza. Kiedy jednak Kasztelanowi urodziła się córka, postanowił urządzić wielką zabawę dla uczczenia tego faktu. Pojawił się na niej także rozgniewany Czarnoksiężnik, który za karę zamienił wszystkich mieszkańców w drzewa, krzewy i kamienie, a córkę Kasztelana - w Rusałkę. Radomir postanawia więc wyruszyć do Zamku Tysiąca Komnat zamieszkiwanego przez Czarnoksiężnika i zdjąć czar z mieszkańców miasta oraz Rusałki. Po drodze natyka się na Kreta, któremu pomaga odnaleźć wejście do jego norki, w zamian za co Kret obiecuje pomóc Radomirowi w razie potrzeby w przyszłości. Pomaga także Musze, która wpadła w pajęczynę i dzieli się kanapkami z wędrowną Handlarką - nie do końca udaną Czarownicą. Jego dobre uczynki zostają nagrodzone. Kiedy dociera do Zamku Tysiąca Komnat Kret pomaga mu się tam dostać robiąc profesjonalny średniowieczny podkop, a Mucha wśród tysiąca komnat szybko odszukuje Czarnoksiężnika. Okazuje się nim stryj Radomira - Wkurzomir, który przebywa tutaj w Domu Spokojnej Starości dla Czarnoksiężników. Faktycznie, zaklął on miasto, ale cierpi na sklerozę i nie pamięta od-klęcia. W roztargnieniu zdradza jednak Radomirowi, że do zdjęcia czaru wystarczy wypowiedzieć prawdziwą nazwę miasta. Radomir wraca do Zaklętego Miasta z nadzieją, że pomoże mu mieszkająca tam Sowa. Ona jednak nie zna prawdziwej nazwy, wspólnie próbują ją więc zgadnąć. Wyczerpani wymienianiem miast na wszystkie litery alfabetu już mają zrezygnować. Radomir chce jednak, aby było to jego miejsce na Ziemi i "rad dom by tu zbudował". Okazuje się, że przypadkiem odkrył prawdziwą nazwę miasta - Radom i zdjął czar z jego mieszkańców.